Temat: Euro 2008
Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 15.06.2008, 13:23
Nie pisalem tutaj, bo końcówka semestru na uczelni i nawet nie zawsze był czas żeby mecz obejrzeć, teraz trochę się zluzowało to mogę podzielić się przemyśleniami.

1. Holendrzy grają fantastycznie, to widzi każdy, ale podzielam pogląd, że mistrzami nie zostaną. Po pierwsze turnieju nie wygrywa ten kto zaczyna z najlepszą formą, liczy się co będzie w fazie pucharowej. Na dodatek nie ufam holenderskiej obronie, oni popełniają błędy, póki co przeciwnicy nie potrafią tego wykorzystać, ale kto wie co będzie dalej.
2. Francuzi wcale nie byli tak daleko od korzystnego wyniku z Holendrami. W pierwszej połowie i pod koniec drugiej bombardowali holenderską bramkę i wydawało się kwestią czasu kiedy wyrównają. Z Rumunią grali padakę, ale z Holandią już nie było źle. Myślę, że Włochów pykną na luzie.
3. Włosi na tym turnieju jeszcze nic nie pokazali. Przyczyna jest prosta ich środek pomocy miał opierać się na graczach Milanu, a nie może bo są oni zupełnie bez formy. Na dodatek trener upiera się żeby trzymać w ataku przereklamowanego Toniego. Włosi przegrają z Francją dosyć wyraźnie, ale i tak z grupy awansuje...
4.Rumunia- czyli nowa Grecja, tylko lepsza. Jak dla mnie główny kandydat do mistrzostwa. Grają siermiężny antyfutbol. Czają się ukryci za podwójną gardą, ale tak na prawdę mają duże możliwości w ofensywie, sporo indywidualności i mogą rozstrzygać mecze jedną akcją. Holandia, która ma pewny awans, przegra z Rumunami. Zwyczajnie Rumuni będą grali zupęlnie inną piłkę niż poprzedni rywale Holandii. Holendrzy wcale nie przeprowadzają huraganowych ataków, raczej czekają na przechwyt i kontrę. Problem w tym, że Rumuni robią to samo tylko jeszcze bardziej defensywnie, no i chyba mają lepszą obronę. W grupie stawiam, że będzie 2:1 dla Rumunów, w półfinale 0:0 i rozstrzygną karne.
5.W grupie A wszystkie drużyny trzymają poziom, ale Portugalia, pomimo tego, że nie ma napastnika, odstaje od reszty stawki. Szwajcarzy trochę pechowo już pożegnali się z turniejem, bo nie grali źle. Turcy są nieobliczalni, pierwszy mecz mieli dosyć słaby, ze Szwajcarami było zdecydowanie lepiej. Czesi grają słabo, w bezpośrednim meczu stawiam na bramkowy remis i karne. Jeżeli mecz miałby się rozstrzygnąć w 90. minutach, to stawiam jednak na Turków.
6.W grupie D jest Hiszpania, która wcale za dobra nie jest, potem jest Szwecja i Rosja- przyzwoite drużyny bez rewelacji, a potem bardzo słaba Grecja, tóra i tak jest dwa razy lepsza niż Polska i Austria razem wzięte.
7.W naszej grupie mamy jedną mocną ekipę- Chorwatów, jedną niezłą, która w turnieju jeszcze może namieszać- Niemców i dwie drużyny, które nie powinny w ogóle pojawić się na tych mistrzostwach. Poziom Austrii i Polski woła o pomstę do nieba. Nie dość, ze ci piłkarze nie mają techniki, nie mają umiejętności, grają w kiepskich klubach, albo grzeją w nich ławki, to na dodatek obie drużyny w ogóle nie są zgrane, nie mają opracowanych schematów rozegrania piłki, przejście czy to z obrony do ataku, czy w drugą stronę leży i kwiczy, a taktyka zwyczajnie nie istnieje. Polacy próbują ratować się dobrym bramkarzem, ale za to są w tragicznej formie fizycznej, a ostatnio również psychicznej.
Podsumowując Chorwacja mistrzami, wicemistrz z grupy C.
Odpowiedz cytując