|
Mam podobne zdanie co dynek.
Wiadomo ze jedynym pl trenrem, ktory moglby zastapic Leo, jest Kasper ale jestem temu przeciwny.
Leo jest jedynym trenerem z trojki, ktorym ostatnimi czasy udalo sie awansowac na powazna impreze, ktory powinien dostac szanse naprawienia bledow krore niewatpliwie popelnil.
Zauwazcie ze z calej 14tki ktora dostala sie na ta impreze, droga eliminacji ,mamy zdecydowanie ale to bardzo zdecydowanie ,najslabszych grajkow.
To juz jest roznica klasy, jesli chodzi o przecietne zespoly, jak Czechy,Turcja,Szwecja czy Grecja badz Rosja a jesli chodzi o Europejska czolowke to jest juz prawdziwa przepasc.
Co do powolan.Leo zastosowal wariant taki ze zaufal tym ktorzy wygrali mu eliminacje.
To nie jego wina ze Krzynowek akurat w tym roku obnizyl loty,Ebi takze nie przebil sie do skladu Racingu ,a Blaszczu sie rozlecial.
Gracze ktorych nie powolal i o ktorych idzie boj, w trakcie leiminacji byli slabi i dopiero w ostatnim czasie zaczeli grac lepiej.
To byl ciezki wybor - czy rozwalic team ktory wygral eliminacje, ryzykujac brak zgrania czy nie.
Zauwacie tez ze gdyby zagrali inni a wynik bylby podobny(co jest bardzo prawdopodobne), fala krytyki bylaby pewnie jeszcze wieksza.
Dlaczego nie grali Ci ktorzy byli sprawdzeni eliminacjami a 'gwiazdki' OE.
Zagralismy 2 mecze - z druzyna z ktora nigdy w Historii nie wygralismy i w ktorej kazdy, bez wyatku gracz(oprocz bramkarza) jest o klase lepszy od naszego - przegralismy, grajac przywoicie.
Z Austria, druzyna choc zdecydowanie bedaca nizej w rankingu ale majaca grajkow mniej wiecej tak samo przecietnych jak my - zremisowalismy.
Mozna powiedziec - wyniki dokladnie oddajace nasze miejsce w Europie.
Liczyliscie na cud?
Cudu nie bylo ale to nie powod by zwalniac dobrego trenera.
|