Temat: Historia
Wyświetl pojedynczy post
Wilku
lupus albus
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.06.2008, 12:45
Cytat:
68. rocznica pierwszego transportu do KL Auschwitz


Na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz odbyły się uroczystości upamiętniające 68. rocznicę pierwszej deportacji więźniów. - Jakbyśmy trafili do piekła - wspomina swój pierwszy dzień w obozie Roman Trojanowski - 44 numer obozowy.


14 czerwca 1940 roku uważany jest za dzień, w którym obóz zaczął funkcjonować.

Na terenie KL Auschwitz I odprawiono nabożeństwo ekumeniczne w intencji wszystkich ofiar obozu.

Uczestnicy złożyli wieńce przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 i przed budynkiem Monopolu Tytoniowego, nieopodal byłego Auschwitz I. W podziemiach tego obiektu Niemcy osadzili po przywiezieniu polskich więźniów. Obóz nie był jeszcze gotów na ich przyjęcie.

W intencji ofiar obozu oraz pokoju na świecie modlili się wspólnie: ks. Stanisław Dadak z Kościoła Katolickiego, ks. mitrat Sergiusz Dziewiatowski z Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i ks. Roman Dorda z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

Były więzień z pierwszego transportu, Roman Trojanowski (numer 44) wspominał, pierwszy dzień w obozie. - Sądziliśmy, że jedziemy na roboty do Niemiec. Tak się nie stało. Z wagonów, którymi nas przywieziono z Tarnowa, wypędzono nas krzycząc i bijąc pałami. Jakbyśmy trafili do piekła - mówił.

Pomysł stworzenia w Oświęcimiu obozu koncentracyjnego powstał w Urzędzie Wyższego Dowódcy SS i Policji we Wrocławiu. Wystąpił z nim pod koniec 1939 roku podległy mu inspektor policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa Oberfuehrer SS Arpad Wigand. Niemców niepokoiły mnożące się raporty o przepełnieniu więzień na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Narastał ruch oporu, który można było ugasić jedynie stosując masowe aresztowania.

Wigand jako najlepsze miejsce powstania nowego obozu wskazywał Zasole, peryferyjną dzielnicę Oświęcimia, którego nazwa została zmieniona na niemiecką Auschwitz. Podkreślał, że więźniów można osadzić niemal natychmiast w istniejących koszarach po polskiej armii. Teren umożliwiał w przyszłości ewentualną rozbudowę obozu i odizolowanie go od świata zewnętrznego. Wigand wskazywał też na dogodne połączenia kolejowe. Nieopodal biegła linia łącząca Oświęcim ze Śląskiem i Generalnym Gubernatorstwem.

Rozkaz założenia obozu wydał 27 kwietnia 1940 roku Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler. Organizacją zajął się Rudolf Hoess.

20 maja 1940 roku do Rapportfuehrer Gerhard Palitzsch przywiózł do Auschwitz 30 więźniów, niemieckich kryminalistów osadzonych w Sachsenhausen. Na rękach wytatuowano im numery od 1 do 30. Więźniowie ci stworzyli zaczątek kadry funkcyjnej.

Za datę uruchomienia obozu uważa się 14 czerwca 1940 roku. Tego dnia do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych, skierowanych tu przez dowódcę policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa w Krakowie.

Wśród deportowanych byli żołnierze kampanii wrześniowej, którzy usiłowali przedrzeć się na Węgry, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci, a także kilku polskich Żydów.
Pociąg składał się z wagonów osobowych drugiej klasy.

Po przybyciu do Auschwitz więźniom wytatuowano numery od 31 do 758 i umieszczono na okres kwarantanny w budynkach dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego, nieopodal terenu dzisiejszego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Najniższy numer - 31, wytatuowano Stanisławowi Ryniakowi.

Wojnę przeżyło 239 spośród 728 więźniów. Pozostali zginęli w obozie lub też ich dalszy los nie jest znany.

W Auschwitz, jak szacuje historyk Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Franciszek Piper, hitlerowcy uwięzili około 140-150 tysięcy Polaków. Około 70-75 tysięcy zginęło w obozie, a wielu kolejnych po przeniesieniu do innych obozów. Piper twierdzi, że KL Auschwitz nie był dla Polaków ani obozem pracy, ani też obozem karnym, choć praca była obowiązkiem, a pobyt karą. Powody osadzania Polaków, bez względu na formalne podstawy aresztowania, wynikały z przesłanek ideologicznych i politycznych. Głównym celem pobytu miała być śmierć.
http://www.rp.pl/artykul/148423.html

ps.
Ma ktoś jakiegos linka z Gazu o tym, dla porównania "wersji"? - bo chyba muszą o tym napisać jakiś sążnisty artykuł.

Tristan, Scytowie, Niniwa 2, Prawicowe czytanki, St. Michalkiewicz, NSZ, Keine Grenzen
Lew Dawidowicz Bronstein vel Trocki: ''Należy wysunąć hasło rewolucyjnego unicestwienia państwa narodowego. Domowi wariatów kapitalistycznej Europy, trzeba przeciwstawić program Socjalistycznych Stanów Zjednoczonych Europy, jako etap na drodze do Zjednoczonych Stanów całego świata''.
Odpowiedz cytując