Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 13.06.2008, 17:20
Witam ,

Kilka uwag na spokojnie po przemyśleniu.

1) My Polacy niestety ale mamy często tendencje do popadania w skrajne oceny sytuacji . Brak nam trzeźwego osądu. Jedni uważają ,że graliśmy jak do tej pory totalny piach i inni ,że były jakieś plusy w organizacji gry. Wynik z Niemcami był trochę mylący przynajmniej dla mnie . Swoją ocenę budowałem na tym ,że Niemcy to świetnie zorganizowany zespół fakt strzelili nam dwa gole ,ale Polacy znowu jakoś tragicznie nie grali ,kilka ciekawy sytuacji z naszej strony pozwalało mieć nadzieje na dobry rezultat ze słabą Austrią. Tymczasem już mecz Chorwacji z Niemcami pokazał ,że nasi zachodni sąsiedzi raczej tacy świetni nie są i mają poważne braki ,których my nie wykorzystaliśmy.

2) Co do zmiany trenera to myślę ,że jeżeli nie będzie jasnej deklaracji władz związku o dalszej współpracy to poda się do dymisji i stracimy (pomimo świadomości pewnych wad) dobrego fachowca. Niestety ale obecnie poza Kasperczakiem nie ma możliwości ,żeby w Polsce znaleźć kogoś na jego miejsce. Najbardziej obawiam się tego ,że ktoś wpadnie na pomysł zatrudnienia Urbana albo Skorży. Dla tych młodych trenerów chyba na reprezentację jest o wiele za wcześnie i lepiej ,żeby zbierali doświadczenia w piłce klubowej na reprezentację przyjdzie czas. Najgorszy możliwy scenariusz to Dziekanowski , Kaczmarek albo Nawałka. Ci trenerzy mieli zbierać doświadczenia u boku Leo i potem w scenariuszu PZPN go zastąpić. Na chwilę obecną nie znamy dokładnie ustaleń trener-PZPN. Grupa eliminacyjna na MŚ 2010 jest makabrycznie łatwa i może się okazać ,że Beenhakker zostanie aby budować team na ME2012 w dalszej perspektywie. Moim zdaniem to może on selekcję zawalił ,ale i tak coś tej piłce naszej dał ( awans na jakby na to nie patrzeć najtrudniejszy turniej we współczesnej piłce nożnej i do tego jeszcze historyczny). Oczywiście selekcja przed ME okazała się co najmniej dyskusyjna ale trzeba też pamiętać ,że Leo to w naszym kraju trochę pracuje na takich zasadach jak misjonarze na Papui Nowej Gwinei wśród plemion ,które żyją na poziomie kamienia łupanego i jedzą swoich ziomów. Dobre jest to ,że Leo w zasadzie już wszystko przeszedł i jest spełniony dlatego pracę w Polsce traktuje bardziej jako misję cywilizacyjną i nie ma powodu aby s.......ić przy byle krytyce.

PS. Zobaczycie jak będzie wyglądał mecz z Chorwacją . Jak znam ,życie to wszyscy będą mówić - nie mogliście tak wcześniej zagrać z Niemcami czy Austriakami . Może to zapachnie Lemem ale ja obstawiam ,że Chorwaci przegrają za nami 3-1.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 13.06.2008 o godz. 17:28.
Odpowiedz cytując