Ludzie spokojnie. Groclin rok jeszcze pogra a potem ich "bog" wyjedzie do wiekszego miasta ( byle nie Szczecin...prosze). Lech zagra w pucharach i bedzie jak zwykle

Nie wazne kto gdzie i za kogo ale wazne to ze do dzisiaj nic nie wiadomo a burdel z dnia na dzien jest coraz wiekszy. Czeski film po prostu.