Wyświetl pojedynczy post
dorotja
ranny ptaszek
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#301
Stary 12.06.2008, 22:59
Dajcie sobie na wstrzymanie z punktowaniem sędziego. Zawalił dwa razy, przy naszym golu i austriackim karnym. Nam przecież nikt nie zabronił strzelić dwu bramek więcej (czy wcześniej pokonać Niemców), wówczas dyskusji o arbitrze by nie było. Nie byłoby jej również wtedy, gdybyśmy już po pierwszej połowie zasłużenie przegrywali ze 3:0 (dzięki, panie Boruc). Jesteśmy słabi, i tyle.

Biało - czerwone serce krwawi, rzecz jasna, smutek i złość naturalną siłą rzeczy dominują w polskich domach, również w moim, jednak zwalanie całej winy na sędziego to dziecinne tuszowanie prawdy, z którą nie chcemy się zmierzyć i przeciw której nie mamy żadnych logicznych argumentów.
www.historiawisly.pl