irman napisał(a):

100% zgody z Flamengistą. Sędzia wyświadczył holenderskiemu emerytowi wielką przysługę. Przecież wiadomo, że gdyby nie ten karny to powieźlibyśmy Chorwatów z 5:0, a potem to hoho, może i finał nasz.
Nic to, że nie ma żadnych schematów w grze, że obrona popełnia katastrofalne błędy, że w ataku nie potrafimy zagrać jednej składnej akcji, że na ławce, dzięki selekcji pod menadżerów, nie ma żadnego sensownego zmiennika. Winny będzie jeden-niedobry sędzia, który uwziął się na biednych Polaków.
Po tych meczach wniosek jeden. Holender nie jest w niczym lepszy niż poprzednicy. Zrobił tyle samo co Janas czy Engel. Cała jego praca to jeden wielki piar polegający na wmawianiu Pazdanom, Zachorskim czy Kokoszkom, że są wielcy. Z taką bandą piłkarskich kalek jak nasi zawodnicy, nikt nic nie zrobi. Może Rehhagael. On jedynie wie, że jak się ma drwali, to trzeba grać drewnianą piłkę, Benhałer myślał, że zrobi z nas drugą Holandię (haha).
|
Ogladnij sobie jeszcze raz mecz Niemcy-Polska za Janasa , o Korei i Portugalii juz pisal nie bede .Z tych slabych pilkarzy ktorych mamy i tak gramy calkiem dobrze.Jedyne zastrzezenie mozna miec do powolan (jakies Pazdany,brak Brozka itd) ,ale wole przegrac z Niemcami 0-2 po ambitnej grze ,niz to co bylo za Janasa.
Kolton cos pie*dolil o jakims przygotowaniu fizycznym ,tutaj tez mogl ktos zawinic,co oczywiscie idzie na konto Beenhakkera,ale on i tak zostanie ,nie sadze ,zeby go zwolnili.
Pozatym dopoki PZPN bedzie mafijnymi lapami nadal trzymal polska pilke to o lepszych pilkarzach mozna zapomniec , nie wiem czy z takich pilkarzy jak mamy inny trener np Guus Hiddink zrobil by cos lepszego