Luu... napisał(a):

sędzia i sędzia,prawda jest taka że huja graliśmy a tak przynajmniej jest na kogo winę rzucić
brawa dla pana Beenhakkera za selekcje kadry.... co z tego że nawet potem obrony się z tego nie da skleić ważne że jest wesoło
|
w pierwszej połowie straszny piach zgoda i tylko Boruc zasługuje na pochwałę za całe spotkanie, ale w drugiej połowie jak na dostępnych zawodników i forme jaką prezentują graliśmy dobrze, a Austryjacy nie mieli argumentów... tzn. ostatecznie okazało się, że mieli ten z gwizdkiem i naszywką "Fair-Play" (ch*j wie co to znaczy - chyba po angielsku) :/