połowa bramek na tych mistrzostwach padła ze spalonego, ale nie ma sie co dziwic skoro byly one centymetrówe i ledwo je widac nawet na powtórkach z 100x zoomem. natomiast przy takiej sytuacji gdzie wszyscy w polu karnym sie przepychają i ciągną za koszulki co jest juz normalne w pilce i za to dyktuje sie karnego gdzie sędzia dokladnie widzi co i jak

no to sory. Jeszcze angol, ktory sędziuje premiership gdzie sie kopią po goleniach, walą łokciami po twarzach i bywa ze nie ma fauli