O co te płacze? My zdobyliśmy bramkę ze spalonego, Austria z niesłusznego karnego. Bilans na remis, który nikogo nie krzywdzi. Spotkały się dwie śmieszne reprezentacje, które nie umieją grać w piłkę. Ewidentnie najsłabsze w całych mistrzostwach. Żeby wyjść z grupy musielibyśmy wygrać z Chorwatami. Wyobraża sobie ktoś coś takiego
Gramy taką samą padlinę jak na mistrzostwach w Niemczech. Nie umiemy przeprowadzić żadnej sensowownej akcji w ataku, Austria ma około cztery setki. Żenada panie trenerze, żenada panowie piłkarzyki. Teraz będą płacze do sędziego ale moim zdaniem dobrze się stało. Nie zasługujemy na zwycięstwo nad żadną drużyną w tym turnieju.