|
Kreseq nic nie puscili... faul byl. Tylko ze inna historia jest taka, ze takich fauli sie przewaznie nie dyktuje.
Sedzia po prostu zachowal sie jak w wloskim strajku - czyli wszystko stosujemy dokladnie z litera regulaminu.
A to, ze czekal tylko na pretekst bylo widac od pewnego czasu... Wiec takim samym debilem jest Lewandowski jak i cala ta kadra, ktora cofnela sie prowadzac 1-0 jak i tak bylo wiadomo, ze nic ten wynik nie daje.
|