Wyświetl pojedynczy post
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#239
Stary Dzisiaj, 12:16
Pierwsze 20/30 minut: SZOK.

Byłem święcie przekonany, że to co właśnie oglądam to ta mityczna RÓŻNICA między 1 ligą i esą i praktycznie ścięło mnie z nóg.

Oczami wyobraźni już widziałem co robi z nami lech czy jagiellonia patrząc się na to, jak bardzo odstajemy od Gieksy, jak bardzo oni kontrolują przebieg meczu, jakie bledy popelniamy etc.

CAŁE SZCZĘSCIE, że okaząło się to tylko i wyłącznie tremą i nadmierną ostrożnością. Reszta meczu pokazała, że pomimo wyższego poziomu, większej szybkości gry etc. Mamy kadrę która może powalczyć nawet z pucharowiczem.

Czy jestem spokojny o utrzymanie? Dalej nie, bo nie wadomo jak pojdzie reszta sezonu. Cieszę się, że nie wygralismy tego meczu jakimś łomotem w styu 5:0 (a gdyby nie zabrali nam 3 bramki to kto wie, po tym jakby gieksa siadła), bo być może wtedy co niektórzy już by zaczeli pompować za bardzo balona.

A tak 1 bramką, wiemy jakie mamy braki, wiemy co nie zagrało, 3 pkt zdobyte, 39 jeszcze do utrzymania.

A no i najważniejesze.

MARCEL ŁUBIK, jezu. Jak ja dawno nie czułem takiego spokoju patrząc na poczynania bramkarza Wisły. Chyba przy Lisie ostatnio. Kozak, jesli utrzyma taką formę caly sezon to mamy kota w bramce, a Letki pogra conajwyzej w PP.
Odpowiedz cytując