Kurz napisał(a):

|
Nie jestem fanem talentu Dudy i dzisiaj dał kilka razy ciała, ale... Jak na siebie rozegrał niezły mecz. Jeden z lepszych jaki pamiętam w jego wykonaniu.
|
Nikt nie twierdzi że zagrał słabo. To był jego dobry występ, ale jak zwykle zaspał przy straconej bramce, psuł wszystkie SFG (poza jednym) i miał groźne straty.
Niestety - jakakolwiek jego krytyka wywołuje histeryczne reakcje psychofanów według których zagrał on absolutnie wybitny mecz, co jest dalekie od prawdy.
Zresztą - nie był to też wybitny mecz samej Wisły, ale bezwzględnie wykorzystaliśmy w nim chwilę dekoncentracji i słabszej gry Katowic, które nie weszły w drugą połowę. To nie krytyka, tak się wygrywa mecze w Ekstraklasie.