FraMat napisał(a):

Byłem w lekkim szoku kiedy GKS w pierwszej części zaatakował i zdobył gola po SFG.
Wyglądało to całkiem dobrze, ale im dalej w las tym bardziej był to poziom I ligowy.
Jakim cudem oni grają w pucharach?
Naprawdę zaczynam być lekko pozytywnie nastawiony do pierwszego meczu w Eklapie.
Oczywiście, wszystko może się zdarzyć, ale jeśli nie będzie pecha, może być dobrze.
|
Czy był to poziom pierwszoligowy, dałoby się określić w meczu z drużyną z 1 ligi.
Wykorzystali kryzys Pogoni i Legii, które do tej pory przez kilka lat łapały się do piątki, a tym razem dupa.