Drozd napisał(a):

To tak jak wtedy kiedy był chory, ale powiedział, że da radę?
Co mnie obchodzi, że wyraźnie utyka . Nie krył nikogo, a niekryty przeciwnik strzelił bramkę. Tyle.
|
Zakładałem, że skoro sławetny występ Omica z Puszcza masz rozpracowany klatka po klatce, to analizujesz tak wszystkie spotkania...ale rozumiem, że dotyczy to tylko tych przełomowych performance`ów, zapewne docenionych dopiero pośmiertnie...