Karherop napisał(a):

99% kibiców widzi w nim świetny ruch a ty sobie dorabiasz ideologie co namniej jakbys sam go wyskautowal i wyslal leada do klubu.
Nawet bedac niewzywany do tablicy rozpoczynasz wojenki sam ze sobą. Wszędzie widzisz jakiś wrogów. Syndrom oblężonej twierdzy?
|
Karherop, "99% kibiców"? Liczyłeś wszystkich piszących na forum i X?

Ciekawa statystyka, biorąc pod uwagę, że dosłownie przed chwilą Azorek pytał, czy moja ocena Youana jest "aby na pewno obiektywna", a Granat z Hejterkiem jak zwykle popłynęli z wyzwiskami czy swoimi fantazjami zamiast argumentów. Bo przecież nie można już teraz silić się na ocenianie występu tego piłkarza i na porównywanie go z innymi, gdyż ktoś potrafi to zrobić dopiero po kilku tygodniach.

Więc albo to 99% nie do końca zgadza samo ze sobą, albo liczysz tak samo, jak przez lata liczyłeś potencjał swoich typów.
Bo to zabawne, że akurat Ty pouczasz mnie o "wojenkach samych ze sobą" i byciu niewywoływanym do tablicy choć przez ostatnią stronę co chwilę ktoś nawiązuje do tego, co pisałem. Przypomnę: to nie ja rozpocząłem tę wymianę, tylko mały wysyp postów podważających moje słowa o Youanie - a gdy odpowiadam, nagle to ja mam "syndrom oblężonej twierdzy".

Klasyka: najpierw grupka zaczyna się pluć, a potem winny jest ten, do kogo plują.
I pytanie na koniec, całkiem serio: czy fakt, że przez całe życie jedyne, co miałeś do zaproponowania Wiśle, to budowanie zawodników pokroju Młyńskiego i wpychanie do kadry oraz składu rzekomo "solidnych ligowców", z czego kompletnie nic dobrego nie wyszło (a jedynie jak przy "solidnym ligowcu" Sapale Wisła wpadała w koszty i problemy) - tak na Ciebie działa? Czy to ta trauma sprawia, że wypisujesz podobne bzdury, zamiast po prostu odnieść się do tego, co napisałem o samym meczu?