Witalis napisał(a):

|
Carbo w pierwszym składzie to pomysł równie zły, jeśli nie gorszy, od Urygi w pierwszym składzie.
|
Myślę że w Jopie siedzą dwa wilki, jeden podpowiada że musi zadbać o wzrost i SFG (obiektywnie pada z niej masa bramek w esa) a w drugim że należy pójść w intensywność/wyprowadzenie piłki kosztem gorszej obrony pola karnego przy SFG i wrzutkach.
To może być główny ból głowy sztabu.
GKS Katowice to mocny fizycznie zespol bazujacy na intensywności, duzo gry skrzydlami, wiec tym bardziej sztab musi sie głowic jak sie nim przeciwstawic. Patrząc pozycja po pozycji nigdzie nie mamy na dzis wyraźnie lepszego zawodnika (zakładając ze Roda nie zagra od początku).
Na szczęście w esa zespoly sa na tyle różnie zbudowane, że sztab powinien (a nawet musi) dobierac zawodników pod danego rywala.