Czy powyższa dyskusja jest nie na temat?
Moim zdaniem przeciwnie to co się wydarzy w inauguracyjnym meczu zdecydowanie zależy od składu, który trener wystawi i jego reakcji na wydarzenia na boisku.
Nie było by sprawy gdyby znowu nie pojawił się Uryga w podstawowym składzie w sparingu z Wrexham. Oby to był efekt jubileuszowy i stary kapitan wyprowadził drużynę. Bo jeżeli nie, to zwiastuje to kontynuację cyrku z zeszłego sezonu.
Arked napisał(a):

|
Z całym szacunkiem do nas tu wszystkich zgromadzonych, ale z dużą dozą pewności należy stwierdzić, że Jop wie lepiej od nas.
|
Można by tak zakładać, ale ja jakoś nie mam zaufania do obiektywizmu Jopa w kontekście Urygi.