Tutaj to nic...
Co drugi dziennikarzyna czy expert typu Mielcarski czy Węgrzyn rozpływali się w zachwytach. Piłka chłopa trafiła w bebzol i jakaż to była cudowna interwencja. Klakę to miał nieprawdopodobną, pewnie dlatego w Widzewie też się nabrali. Talent za 5 zł.
A prawda jest taka, że karnym z Piastem u siebie wpuścił nas w koleiny do spadku.