|
Uryga - o zgrozo - grywa regularnie w sparingach.
Dodatkowo jest legendą, klubowym symbolem. Brał.czynny udział w kolacji na Wawelu.
Chłop oddycha i żyje Wisłą, jak niegdyś Karolina Kawula.
Wyjdzie w podstawie na Katowice. Prezes JK bardzo ceni takich ludzi, z wiślackim DNA. A trener Jop lubi, jak prezes JK jest zadowolony.
Oprócz pierwszego składu, który delikatnie mówiąc pośladków nie urywa, ciekawie będzie wyglądała ławka rezerwowych.
Letkiewicz, Biedrzycki, Kutwa, Mikulec, Leliveld, Carbo, Staszak, Tokarczyk, Rodado (?).
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|