FraMat napisał(a):

Meząnew
Juan
Gijmeno jeśli już
Ale co, ja, który jestem tłumaczem francuskiego mogę wiedzieć...
|
Być może w francuszczyznie jest jak w angielszczyznie. Tam nazwiska i inne nazwy własne wymawia się zgodnie z tym co podają ich posiadacze. .....Niestety, nie znam realiów Francji ale u brytyjczykow to nagminne. Szczególnie jeżeli chodzi o nazwy miejscowości. Wymowa zgodna z tym co jest w obiegu miejscowych. Niektóre nazwy miast i wiosek w wymowie w małym stopniu przypominają ich pisownie.
Np, kibice piłki wiedzą, że Leicester to Lester, i logicznie do tego będzie, ze Towcester to Toster....ale jakim cudem z miejscowosci Cholmondeley wyszło Chumlej.......Co kraj to obyczaj.....