Nie manipuluj, ja zwyczajnie wolę gości w gazie ze słabszej drużyny, na fali wznoszącej, dlatego podałem przykład Erthalera od gości, którzy są na równi pochyłej z teoretycznie mocniejszej drużyny.
Pierwsi z reguły mają ambicję i chcą rozwijać karierę, ci drudzy czesto widzą, że ich prime już był i nie będą mieli aż takiej motywacji. Wszak Colley zbierał szlify w Chelsea, Cisse w Shalke, a Omic w Juve. Dwaj pierwsi zostali odpaleni a trzeci grzeje ławę.
Nie ma to nic wspólnego z narodowością, tu wyszły jedynie twoje własne kompleksy.
Oczywiście parafrazując klasyka 'ta gadka nie jest wszystkim - potem wykrzyknik', bo każdy przypadek jest inny, często ktoś mimo bycia w gazie trafia na swój sufit i się dalej nie rozwija, a ktoś się odbuduje - jal po prostu piszę o swoich preferencjach. Co przyniesie czas zobaczymy. Ja trzymam kciuki za typa.