Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98666
Stary 11.07.2026, 12:13
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale ja też bym wolał żeby istnieli Polacy w podobnym wieku wyszkoleni na podobnym poziomie, chcący grać u nas za podobne pieniądze. Ale tacy nie istnieją, bo u nasz szkolenie, a zwłaszcza selekcja jest na dramatycznym poziomie. Dlatego tacy którzy w wieku 26 lat mogliby dobrze grać albo są słabiutcy albo mają. zdrowie emeryta, albo już dawno w piłkę nie grają.

To co Królewski wczoraj powiedział to też racja. Wszędzie na świecie bardziej stawiają na swoich, bo łatwiej i taniej nauczyć grania młodego niż kupić gotowy produkt. Ale pod jednym warunkiem, że się wie jak nauczyć i że się potrafi to zrobić. Wspomniał w tym temacie o naszym nowym starym trenerze.


Dlatego potrzebni są piłkarze i trenerzy, którzy zostali wyszkoleni w cywilizowanych warunkach, żeby młodzi mieli od kogo się uczyć. Te pół roku z Rude dało Jopowi więcej niż się komukolwiek wydaje.
Przez lata byliśmy frajerami ściągającymj za pieniądze pseudotalenty na poziomie, na którym dla pozostałych klubów darmo to uczciwa cena. Ktoś się wreszcie jorgnął że skoro ściągamy jakiegoś leszcza z drugiej ligi za 50 tys. euro, innego za pół miliona z trzeciej, a ostatecznie żaden nie ma podjazdu do piłkarzy wyciągniętych z naszych rezerw - to nie tędy droga.

Być może za kilka lat dobrego zarządzania będzie nas stać finansowo i organizacyjnie żeby powalczyć o prawdziwe talenty z innymi polskimi i zagranicznymi klubami. Oby, ale aktualnie zbieranie krajowego szrotu za grube pieniądze jest bez sensu. Od czasu do czasu można skorzystać z okazji i wziąć ogranego ligowca, ale to maks na co nas aktualnie stać.

I tutaj dochodzimy do naszego nowego skrzydłowego. Wypali czy nie - to jest sport, wszystkiego nie przewidzisz, ale jak na obecną Wisłę CV ma kosmiczne. Wychowanek świetnie szkolącego klubu, kilka udanych sezonów w mocnych ligach, gole i asysty, 26 lat. Gdyby nie miał problemów to by do nas nigdy nie trafił.

To jest transferowa perełka na miarę Wisły AD 2026, czyli klubu zadłużonego, który dopiero co awansował z pierwszej ligi, nie stać go na transfery gotówkowe i ma mocno ograniczone możliwości płacowe. Gdyby ściągnęli zamiast niego jakiegoś 22-letniego szrociarza z drugiej ligi z gorszymi statystykami niż nasz nowy skrzydłowy - Ci sami kolesie udowadniali jaka to świetna decyzja.

Litości.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.07.2026 o godz. 12:33.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując