Przepraszam bardzo...
Jesień wytypowałem co do punkcika, a na wiosnę punktowaliśmy poniżej moich ostrożnych oczekiwań.
Teraz też wszystko zależy od nas. Jeżeli zagramy odważnie do przodu, bez kalkulacji i asekuranctwa to puchary są jak najbardziej w zasięgu, a może i coś więcej. Wszystko zaczyna się w głowie.