Adasss napisał(a):

Jak to mała zmiana akcentów robi różnicę 
Jakiekolwiek zmiany w strukturze akcjonariatu mogą być istotne dla spółki, ale dla nas niekoniecznie.
|
Tu wdała się jakaś dychotomia.
Podajesz w podpisie , że jesteś współwłaścicielem a jednocześnie zmiany w akcjonariacie są dla Ciebie nieistotne.
A mówiąc poważnie- wyobraź sobie, że ja jako kibic interesuję się tym jak stoi mój klub i dokąd zmierza.
I informacja o zmianie akcjonariatu była/ jest dla mnie istotna.
Pozwól, że nie wygłoszę opinii, dlaczego ta zmiana akcjonariatu nie nastąpiła.
Adasss napisał(a):

|
Nie odbyło się w czerwcu,
|
Mimo zapewnień Prezesa.
Adasss napisał(a):

|
...co nie znaczy od razu, że nie odbędzie się wcale
|
Spoko, odbędzie się.
Najpóźniej w grudniu.
Bo musi.
Adasss napisał(a):

|
I być może są po temu jakieś istotne powody. Od grudnia do czerwca to szmat czasu, mogło się coś zdarzyć, co spowodowało zmianę planów.
|
Nawet jeśli tak, to można o tym poinformować.
A nie traktować kibiców jako osoby, które powinny tylko kupować bilety, karnety, koszulki a nie rozliczać Prezesa ze złożonych zapewnień.
Adasss napisał(a):

to jest problem z większością tego co piszesz. Własne interpretacje podajesz jako "fakty" nie podlegające dyskusji.
Generalnie gdybyś napisał, że komunikacja leży, że jest zbyt wiele niejasności w tym co Królewski/klub komunikują, to nie przyczepiłbym się do niczego.
|
Generalnie mógłbym tu się z Tobą zgodzić.
Ale tylko wtedy, jeśli przyjęlibyśmy założenie, że wynika to z jakiejś nieumiejętności, braku zdolności komunikacyjnych itp.
Innymi słowy, gdyby to wynikało z przyczyn obiektywnych, niezawinionych.
Niestety ale wielokrotnie czytam wypowiedzi Prezesa, w których jest konkretny aż do bólu.
To dlaczego nie może być konkretnym zawsze?
Problem jest w tym, że ta komunikacja wcale " nie leży", tylko tak jest prowadzona aby w niektórych przypadkach celowo rozmyć konkrety a uwypuklić jakąś tam narrację.
I dlatego potem można się choćby bronić tym, że przecież wcale nie o to chodziło.
Zresztą, najlepszym przykładem jest ta nasza dyskusja.
Adasss napisał(a):

|
Ale Ty od razu piszesz o oszukiwaniu kibiców, wpadając w istnie "hamletyczne" tony i robiąc notorycznie "z igły widły". Ja, z mojej strony, na tym kończę tę dyskusję.
|
Dla Ciebie "z igły widły" , ok, przyjmuję.
Ale dla mnie to brak transparentności i manipulacje., albo co najmniej ukrywanie czegoś.
Pozostańmy przy swoich zdaniach.
Dyskusja zakończona.