|
Tam bylo tak w tym spadkowym, ze nas bodaj z trzech zwyciestw (albo dwoch zwyciestw i remisu) ordynarnie okradli sedziowie.
Z tego co pamietam, to poprzez bledy sedziwskie stracilismy 8 punktow co jest absolutnym ewenementem bo zwykle to oscyluje w granicach +2 lub -2. Czasem sedzia pomyli sie na korzysc a czasem na niekorzysc. Wtedy praktycznie wszystkie duze bledy byly na niekorzysc. O ile dobrze pamietam to juz po naszym spadku VAR stal sie standardem a wczesniej czasem byl a czasem nie.
To jest w sumie ciekawe, ze nawet przy naszej absolutnej degrengoladzie nie spadlibysmy gdyby sedziowie mylili sie w "normie".
|