pepe72 napisał(a):

Kocha? Gdyby kochał to mógł kasę przepalać w sekcji kosza (podobno, jest wielkim kibicem, bywa na każdym meczu)...Miałby sukcesy i pokazał swoje wislackie serce. ....A te jego "wejscia" (juz cykliczne) w Wisłę to cyrk, aby swiat nie zapomniał o jego Wieczystej.