Skoro jest tak dobrze wszystko to czemu JK tak skrupulatnie omija temat pieniędzy i zadłużenia? Czyżby dlatego, że ono rośnie? To jaki JK jest samowystarczalny widać już po tym okienku, kluby od zimy typowały gości do ściągnięcia a u nas wesoła partyzantka i myśl, że z Jarochem, Biedrzyckim i Letkieiczwem podbijemy Esę. Podziwiam optymizm, naprawdę