Akurat Małecki kiedyś potrafił grać w piłkę i można zakładać, że czegoś będzie w stanie nauczyć wiślacką młodzież.
To nie jest już dzisiaj ten sam człowiek, porywczy i agresywny jak parę dekad temu.
W klubach w których ostatnio grał był raczej szanowany.
Nie mam problemów z tym ruchem. Oczywiście o ile nie został przepłacony na kontrakcie.

Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"