doktor granat napisał(a):

Idea zawodnika związanego z klubem, który wraca na starość żeby być mentorem dla młodych ogólnie rzecz biorąc mi się podoba. Wolałbym jednak kogoś z mniej barwnym życiorysem (rozstania z Sosnowcem, avią, u nas też coś się działo dawno temu). Obawiam się po prostu, że któregoś dnia z kimś się pokłóci, da komuś w mordę albo zrobi inny syf.
Jeszcze inna sprawa, że nie mamy jakichś innych związanych z nami graczy w wieku 35 może ciut więcej, którzy mogliby wrócić na koniec grania - to efekt grania najemnikami, którzy dziś tu jutro gdzie indziej.
Dla mnie taki Chrapek mógłby wrócić do nas na koniec w roli mentora, ale on jeszcze gdzieś gra za większą kasę.
|
Chrapek chciał wrócić, ale do jedynki
poszedł za frii z Piasta do Ruchu