sandomingo napisał(a):

O czym ty piszesz?
Byłem na miejscu i widziałem, że Erthaler nie trenuje. Napisałem o tym tutaj.
Głównie Drozd ale i Ty wysmiewaliscie to, bo skoro nikt inny o tym nie pisze to przecież musi być bujda.
Gdzie tutaj czarnowidztwo. Napisałem o faktach a wy powinniście przeprosić. Tylko i aż tyle.
|
Ale przecież trenuje tyle, że indywidualnie. Napisałeś coś konkretnego? Nie. Tylko standardowo zacząłeś biadolić jak to "straci" okres przygotowawczy. Gdyby siedział w gipsie to można by było tak pisać, ale o gipsie nic nie wiadomo.
Mit o znaczeniu okresu przygotowawczego minął wraz z odejściem do lamusa biegania po górach po pas w śniegu.
Jeżeli zawodnik dobrze się prowadzi i w czasie kiedy mniej trenuje nie baluje to dwa tygodnie całkowitej przerwy w treningach jest spokojnie w stanie nadrobić w miesiąc. Więc nie ma co panikować. Zawsze może na początku wchodzić na połówkę.
Zastanawia coś innego, jaka to diagnostyka trwa tak długo. Może to nie jakaś mechaniczna przyczyna, bo tu byłoby wszystko wiadomo szybciej.