FraMat napisał(a):

Swoją drogą Kvietniovnia grała dziś sparring z Dynamem Kijów i przegrała 2:4, choć od 77 minuty prowadziła 2:1. Bramki: Feuertag i Christensen.
Ot, taka ciekawostka.
|
Przebieg większości sparingow jest mniej wiecej zawsze podobny.
Mocny klub mierzy sie slabym
O ile nie ma ogromnej różnicy poziomów to na poziomie wolicjonalnym slabszy klub gra na 90%, mocny powiedzmy na 30% przez większość meczu.
Jak mocny w pewnym momencie meczu sie zepnie to wyciaga wynik.
A Wieczysta zawsze byla mistrzem sparingów. Kwiecień zawsze patrzy.
PS. Analizowanie i wyciąganie wniosków z pierwszego naszego sparingu jest bezsensowne. Jeszcze w afrykanskim upale.