Drozd napisał(a):

Z Dudą jest ten problem, że jest leserem, jeżeli nic mu nie zagraża to biega przez 20% czasu, który spędza na boisku. Kiedy czuje presję z ławki, albo jest jakiś ważny mecz, typu PP z silnym przeciwnikiem to potrafi trzymać koncentracje i intensywność.
Przykłady? Kro pamięta jakieś wybitne mecze Dudy?
Ja tylko połówkę z ŁKS kiedy wszedł po przerwie po kontuzji i biegał cały czas. Ćwierćfinał PP z Widzewem, I kilka meczów z początku zeszłego sezonu, kiedy wrócił Igbekeme i groziło, że Dude posadzi na ławie.
Reszta szarej ligowej rzeczywistości to Duda spacerowicz. Jeżeli tego nie zmieni to nic nie ugra.
|
Z Drozdem jest ten problem, że jest gamoniem...
