Nie sądzę żeby ani FraMat, ani ktokolwiek inny liczył jeszcze na Sukiennickiego. Zweryfikowała go pierwsza liga, w rezerwach też nie poszalał.
Dlaczego uznano go za talent - do dzisiaj nie rozumiem. Taki Duda, którego nie jestem zwolennikiem - zwyczajnie go deklasuje. Nie wiem na co liczono przedłużając jego kontrakt.
Tak czy siak - naprawdę mamy młodych piłkarzy z jakimś tam potencjałem. Nie musimy upychać w składzie dwudziestokilkuletnich talentów...