Drozd napisał(a):

|
Ale gdyby jakiś "inwestor" chciał kupić klub. To ten "niewymagalny dług " to go zachęci, czy przeciwnie?
|
Nie będzie to miało żadnego znaczenia.
Owszem, na pierwszy rzyt oka jest to problem ale przy zrobieniu due diligence wyjdzie, że to żaden problem.
Oczywiście jak są na to konkretne papiery.
Drozd napisał(a):

Właśnie dlatego, że straty można wykorzystać do pomniejszania długu bez opodatkowania. W naszym przypadku są one dodatkowo usprawiedliwione .
|
Dodatkowo usprawiedliwione?

Chyba se żartujesz.
I wykazujesz totalną sprzeczność w swoich poglądach.
Z jednej strony krytykujesz Jopa, że nie wykorzystuje potencjału zespołu.
Jako argument dajesz, że przecież zdobył tylko 71 pkt a powinien 79

No i Omicia nie wystawia...
A z drugiej strony totalnie usprawiedliwiasz działania Królewskiego.
Dostrzegłeś, że ten to dopiero nie wykorzystuje potencjału klubu!!
Klubu który ma 120-letnią historię, oddanych kibiców, ktorzy są też głównym sponsorem budżetu.
A ten Królewski, wskutek swojego zarządzania, doprowadził do tego , że klub przez 4 lata musiał bujać się w drugiej lidze.
To jest dopiero niewykorzystanie potencjału.
Plus 55 baniek długu.
I to ma być usprawiedliwione ot tak?