|
No tak jest.
Dlatego realistycznie trzeba przyjmować warunki brzegowe jakie panują.
Czyli to, że jeden prezes klubu dostanie jakąś część budżetu "lekko" a drugi musi się o podobną kwotę mocno postarać.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|