Karherop napisał(a):

|
To byłby powrot do czasow zarzadzania z ery Cupialowej, w zupelnie innych realiach. Dzisiaj to by dalo efekt gorszy niz w Widzewie.
|
Cała piłka opiera się na kasie.
(Proszę o nie przytaczanie wyjątków bo... są to tylko wyjątki potwierdzające regułę)
Przykładowo, taki Kwiecień, dzięki kasie, awansował 5 poziomów w ciągu 6 lat.
Ale jasne jest, że jakby do nas przyszedł, to by się to nie sprawdziło
A co do Widzewa, to pierwsze koty za płoty.
Jestem przekonany, że w tym sezonie będą w pierwszej "piątce"
W ciągu ostatnich lat parę klubów po prostu odjechało reszcie.
Lech, Raków, Jagiellonia.
I generalnie tylko kasą można nadrobić ten dystans.
Oprócz Widzewa kolejni aspiranci to Zabrze i Pogoń.
Nie można też, mimo księżycowych finansów, zapominać o klubie ze stolycy.
A my?
Idziemy swoją drogą...