As napisał(a):

Cos jak Amika robi. U nich goscie wychodza z juniorskich druzyn do dwojki a dopiero potem ida na wypozyczenia i zdaje sie im to dosc dobrze sprawdzac.
|
Tylko oni tez graja w 3 lidze

i duzo slabszej niz nasza, która w opiniach praktycznie wszystkich jest najmocniejsza 3 liga w Polsce.
2 liga wiąże sie z wydatkami na poziomie min 2 mln złotych i zatrudnieniu paru starych ligowców. Mało tam tez stabilności szkolenia, gdy łatwo z niej zlecieć. W skrócie: wieksza presja na wynik, niż rozwój indywidualny.
W innej sytuacji finansowej mozna to rozważyć.