azor napisał(a):

|
Po Bozicu relatywnie niewiele jechano. Może gdzieś za szybko dostał łatkę szklanego, ale jak już grał to zbierał pozytywne opinie. Oby zdrowie teraz nie przestawało opuszczać.
|
Mniej niż po Duarte, ale swoje oberwał. Obaj na koniec sezonu, gdy zabrakło Rodado wzięli drużynę na plecy i zrobili awans.