Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9850
Stary 08.06.2026, 18:52
WildDog napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego się tak uparłeś? Rzucasz tezę bez pokrycia, więc to Ty UDOWODNIJ, że przeciwnik z wysokiej półki ściągnąłby rzesze kibicow i stadion pękałby w szwach. W swoim dowodzie uwzględnij okolocznosci; sezon urlopowy, druzyna gosci raczej nie przyjedzie w tzw. pierwszym garniturze, mecz jubileuszowy ale bez stawki, bez ciśnienia........Na dodatek wskaż klubu, którego kibice przybliby do nas w liczbie ponad tysiąca, na takie wydarzenie...
Alternatywnej rzeczywistości z innym przeciwnikiem nie ma fizycznej możliwości podać jako dowodu, jeśli tego ode mnie oczekujesz, to właśnie przekroczyłeś granice zdrowego rozsądku...

W tym miejscu mógłbym podstawić każdy przykład z każdym klubem, który każdy mógłby podważyć lub poprzeć, według swojej woli. Wartość dowodowa takiego przykładu jest równa zero. W ten sposób się nie dowodzi.

Drozd napisał(a):
Wystarczy żeby na miesiąc przed meczem było sprzedanych 14 000 biletów. Na rezerwy Marsylii czy Dortmundu. Coś mi się nie wydaje. Ile było na Sevilli?
O Sevilli to chyba już trochę pisaliśmy w tym wątku, nie zauważyłeś? O tym, że wtedy nawet nie było możliwości osiągnięcia 14 tysięcy też. Żaden mecz jubileuszowy nie odbywał się w choćby porównywalnych okolicznościach kibicowskich.

Dobra, panowie, ja też kończę temat. Jeśli nie zauważacie różnicy pomiędzy dwukrotnym sprzedaniem kompletu widzów w ciągu kilku dni a - w tym samym czasie - utknięciu sprzedaży Wrexham, to jestem bezradny. Przyjmijmy zatem, że 14 tysięcy po ponad dwóch miesiącach od otwarcia sprzedaży to ogromny sukces marketingowy. Jeszcze trochę i osiągniemy próg frekwencyjny, przy którym podobno zwracają się koszty organizacji meczu ligowego.
Odpowiedz cytując