As napisał(a):

A przecież jeszcze dwie bramki (nie pamiętam momencie z Kim) padły po tym jak przepchnął obrońców i ktoś inny dzięki temu strzelił gola.
Jeśli mnie pamięć nie myli to dwa razy zrobiliśmy punkty dlatego że na boisku był właśnie wysoki napastnik.
Ja oczywiście widzę braki Sancheza bo chłop ma problemy ale do długich piłek od bramkarza czy do wrzutek jest jak najbardziej przydatny.
I pewnie dlatego dostał kontrakt, nie marudzi na swoją pozycję w hierarchii, ponoć lubiany w szatni i dobrze się wkomponował w drużynę i jest przydatny do konkretnych zadań.
Naprawdę, czasami lepsze jest wrogiem dobrego.
|
Dodatkowo wkomponował się w naszą szatnię, a to w każdej grupie duży plus.