masada napisał(a):

|
Nie wiem, czego wy po nim oczekiwaliście, ale wg mnie 2 bramki i 3 asysty w 500 minut to są co najmniej przyzwoite liczby. Ja nie wiem, czy akurat jemu paradoksalnie nie będzie łatwiej grać w Ekstraklasie, gdzie będzie znacznie więcej zespołów, które zabiorą nam piłkę i będziemy musieli częściej próbować grać używając prostszych środków.
|
A przecież jeszcze dwie bramki (nie pamiętam momencie z Kim) padły po tym jak przepchnął obrońców i ktoś inny dzięki temu strzelił gola.
Jeśli mnie pamięć nie myli to dwa razy zrobiliśmy punkty dlatego że na boisku był właśnie wysoki napastnik.
Ja oczywiście widzę braki Sancheza bo chłop ma problemy ale do długich piłek od bramkarza czy do wrzutek jest jak najbardziej przydatny.
I pewnie dlatego dostał kontrakt, nie marudzi na swoją pozycję w hierarchii, ponoć lubiany w szatni i dobrze się wkomponował w drużynę i jest przydatny do konkretnych zadań.
Naprawdę, czasami lepsze jest wrogiem dobrego.