gizmowisla napisał(a):

|
jakby wierzyc plotkom- bardzo sie podobal corce Cupiala
|
Klasyczny numer, pozował na milionera, drogie buty bez skarpetek, lambo w leasingu (którego nie spłacał), wynajęte helikoptery. Na liście ofiar miał jedną z polskich akto-celebrytek którą "zabrał" na egzotyczną wycieczkę na której "zapomniał" karty kredytowej. Miałem napisać że za darmo poruchał, a przecież on jeszcze na tym zarobił.
Co powinno być materiałem do przemyśleń na temat psychiki dużej ilości kobiet. Niektóre z nich były niby niegłupie, a jednak idiotki.
Ale odnośnie córki Cupiała, to akurat nie zgodzę się na stawianie jej w jednym rzędzie z ofiarami tego pajaca. Ona akurat na tym zyskała, bo pozbyła się wrzodu jakim dla niej (i TeleFoniki) była Wisła, co było zresztą od dłuższego czasu jej celem. Nie sądzę żeby Meresiński musiał robić cokolwiek poza deklaracją "biorę to" i zadbaniem o minimalne uwiarygodnienie siebie. Także nie doszukiwałbym się akurat u niej dodatkowych motywów.