|
Wisła ma ogromny potencjał marketingowy ale równie duży problem z wykorzystaniem go.
Katering to dramat, sposób rozliczania go również
Wisła przy swojej frekwencji powinna tutaj zarabiać poważne pieniądze a kibic być zadowolony.
Nie ma ani jednego ani drugiego.
Druga sprawa to sklep. Nie ma pieniędzy na regularne opłacanie dostawców, co prowadzi do braków w asortymencie.
Jakość i pomysł na poszczególne produkty również pozostawia wiele do życzenia.
Sprzedaż wysyłkowa trwa bardzo długo.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|