Wyświetl pojedynczy post
WildDog
Senior Member
 
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 01.06.2026, 17:25
Garret napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się, że niektórzy nie rozumieją, że tu nie chodzi o strach, tylko o trzeźwe spojrzenie, że Wieczysta to zwyczajna konkurencja. Nie rozumiem tak po prawdzie jak kibic Wisły może uważać, że awans Wieczystej do Ekstraklasy jest czymś dla nas pozytywnym.

Na najwyższy poziom rozgrywkowy wchodzi klub o bardzo dużych możliwościach finansowych, który ma do zaoferowania potencjalnemu klientowi niezwykle porównywalny produkt, może sobie pozwolić na dumpingowe ceny biletów i być może nawet będzie oferował ten produkt w tych samych warunkach co konkurent. Przykładowo, do Krakowa przyjeżdża na studia chłopak z kompletnej kibicowskiej pustyni, chce zobaczyć mecz Ekstraklasy na żywo będzie miał do wyboru zapłacić 10 zł za mecz z drużyną XYZ i 50 zł za mecz z tą samą drużyną, kiedy gospodarzem jest Wisła. Naprawdę uważacie, że skorzystanie z oferty Wisły to taka oczywistość?

A co w przypadkach, gdy ktoś kompletnie do tej pory niezainteresowany kibicowaniem chce pójść z rodziną na mecz i będzie miał wybór pomiędzy zapłaceniem np. 40 zł, a 200 zł? Mam wrażenie, że niektórzy ciągle traktują Wieczystą jak takiego małego kiciusia, którego można podrapać za uszkiem i posprzątać mu w kuwecie, a przegapili moment, w którym ów kiciuś zmienił się w kota, który może cię nie zagryzie, może cię nie zabije, ale jest na tyle duży, że może odgryźć palca i utrudnić codzienne funkcjonowanie. Z tego też względu nie rozumiem także podbijania frekwencji Wieczystej na meczach, przecież im to tylko ułatwi rozmowy z potencjalnymi sponsorami.

Na koniec jeszcze sytuacja z piątku, która mnie zirytowała. Na szczęście, patrząc po oświadczeniu Królewskiego, coś takiego chyba w przyszłości nie będzie miało miejsca (oby).

Otóż, przedłużyłem sobie karnet przez internet i jednocześnie wziąłem też nową kartę kibica z odbiorem osobistym. Na miejscu okazało się, że odebrać kartę można tylko przy jednej kasie, a w kolejce stoją ludzie, którzy - oczywiście - chcą se kupić bilety na finał baraży.
Stałem ponad pół godziny w kolejce w sklepie Wisły Kraków, czekając na kartę kibica Wisły Kraków, która była prawdopodobnie więcej warta (20 zł) niż te wszystkie sprzedane bilety na mecz WIECZYSTEJ. Naprawdę, jeżeli jakimś cudem (choć wolałbym nie) Wisła dogada się z Wieczystą w sprawie współdzielenia stadionu, to mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą mieć miejsca i sprzedaż biletów NIE BĘDZIE odbywała się w naszej strefie kibica. Niech se Kwiecień postawi budę pod stadionem i tam sprzedaje, jeśli chce prowadzić Ekstraklasowy klub.
Choć jeśli dobrze pamiętam, to chyba Grzegorz Wojtowicz kiedyś wspominał w którymś programie na youtube, że Kwietniowi było żal 100 zł na kupienie kilku przedłużaczy na stadion przy ul. Chałupnika, więc nawet z tym może być ciężko.

Personalnie uważam, że relacja na linii Wisła - Wieczysta powinna funkcjonować na tych samych zasadach co z każdym innym klubem. Pogratulować awansu i radźcie se dalej sami.


Nie podzielam Twoich obawi o negatywny wpływ awansu Wieczystej. Wg mnie podziała to motywacyjne na nas. Przypominam ile tutaj (a jakże, głównie spod palców amisza sandomingo) bylo wizji jak to Wieczysta wciągnie pierwszą ligę i odjedzie nam na kilkadziesiąt punktów. I co?..........


A ja dalej swoje; jebac Wieczystą I trzymać Keietnia jak najdalej od Wisły i w 1906% zgadzam się z końcowymi zdaniami postu Twego. Niech se Kwiecień robi co chce byłem daleko od R22...
.Jedynie mecz domowy jego cyrkowcow z nami niech będzie na Reymonta...
Odpowiedz cytując