Cytat:
|
Przegrał swoją krucjatę przeciwko Królewskiemu z kretesem.
|
Ty jestes grubo jebnięty. Wisła wróciła do punktu wyjścia. Z długami większymi o x milionów. Organizacja lepsza ale długi większe i I liga dopiero za 4 podejściem opuszczona. No naprawdę sukces.
O całym pajacowaniu z algorytmami, magikami z Hiszpanii nawet nie wspomnę bo najlepiej się wasz analityk Rude sam broni wynikami.
Królewskiemu dopisało w końcu szczęście. Może za to, że przestał pajacowac i udawać, że enigmę rozgryzie. Trafił się Jop, który był ciągle na miejscu, i dał podwaliny mocne do tego, żeby móc pracować spokojnie i robić robotę w gabinetach.
Podejrzewam, że gdyby nie Jop to by był .... nie awans.