MaLk napisał(a):

|
Ograniczenia są, wynikają z przepisów prawa. Zwłaszcza w przypadku dotacji, które z założenia są celowe i wymagają rozliczenia, a wykorzystanie kasy niezgodnie z dotacją ma swój własny paragraf. Abstrahując już od tego, że w przypadku Śląska problemem nie są akurat dotacje, tylko dokapitalizowanie - powtarzające się podwyższanie kapitału zakładowego spółki, tam nie ma żadnej decyzji o przyznaniu dotacji, są tylko uchwały jst i umowa objęcia akcji w zamian za wnoszoną kasę. Ktoś, kto te pieniądze potem wydaje działa automatycznie w specjalnym reżimie prawnym, który nie wymaga żadnego zastrzegania ograniczeń.
|
Te 30 baniek, o których mówimy to była dotacja.
Owszem, w tym roku Sutryk podjął jeszcze dodatkową decyzję o dokapitalizowaniu klubu w kwocie 10 mln.
Myślisz, że wypłata z tej dotacji pensji Samcowi-Talarowi łamie prawo?
Akurat...