|
Dla Carbo nie ma miejsca jeżeli chcemy kogoś ściągnąć do środka. Jest Duda, Ertlthaler, Igbekeme, Omić dalej na kontrakcie, teraz jeszcze wraca Staszak. Gdyby miał dojść ktoś jeszcze do pierwszego składu i zostać Carbo to będziemy mieć znowu za dużo kontraktów. Przecież już Omić praktycznie nic nie grał. Teraz w roli statysty byłby Omić i Carbo. Pytanie co też zrobimy ze Staszakiem? Wypożyczenie?
Sanchez wydaje się spoko, ale jakby go zostawić to też na minimalnym kontrakcie jako napastnik nr 3. Pytanie czy ma to sens i czy by chciał tę rolę zaakceptować?
|