|
Jop chyba specjalnie tak gral na wiosnę żeby gul śmieciuchom pokroju drozda i lesia bardziej skoczył. Słaba gra, słabe punktowanie, męczenie się w meczach, wszystko po to żeby na koniec wygrać 4 mecze pod rząd i postawić kropkę nad i, przypieczętować z przytupem awans, podciągnać średnią wiosenną.
Przez Jopa bardziej dupa boli śmieciuchów zaściankowych.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|