Ktoś tutaj się upiera że kasę wydaje się tak samo niezależnie skąd się wzięła

.
Trudno o większą bzdurę.
Czy Stary dziadu tak samo wydasz 500 zł które znajdziesz w drodze po bułki i te na, które zapieprzałeś 10 godzin?
Zastanów się i zrozum jak bredzisz.